Odcinek 49

- Bardzo miłe z Twojej strony Marku – powiedziała Ania podejrzanym głosem
- Tylko nie myśl , ze się w Tobie zakochałem !
-Myślałam ze mnie kochasz  kochanie – zrobiła specjalnie smutną minę
- Jasne, że cie kocham . Jak siostrę – mrugał do niej
- Ja tez ciebie bardzo kocham staruszku mój kochany
- No ej nie jesteś jeszcze taki stary
- ojj zabolało ? tak mi przykro
- O bosz .. ciekawe jak Adam z tobą wytrzymuje …-Dostał od niej z łokcie w bok.
Ania się schyliła i zdjęła sandały i poszła w stronę morza.  Marek zrobił to samo i szybko dogonił dziewczynę. Szli w ciszy .. każdemu to odpowiadało.
” Cisza jest złotem „ – pomyślała Ania.
-  O jak się wam układa ?
-Tęsknie za nim …- powiedziała ze smutkiem ..

Marek  myślał o tym od paru godzin. Nie wiedział kiedy jej to zaproponować , a teraz jest najlepsza okazja .
- Może bym jakoś doprowadził do tego, żeby twój ojciec zaprosił Adama ?
Gdy pojrzał na Anie  po tym zdaniu jej oczy lśniły.
- Nie wiem czy dobry pomysł. Rodzice o nim nie wiedzą ….
- to może czas już ich powiadomić ???
- nie wiem…
-jak nie dwójkę to mamę, matki to zazwyczaj inaczej reagują na taką wiadomość
- tak myślisz?
- Tak. Na pewno ci to pomoże. Takie pogadanie z mamą.
- może jedna masz rację ? Już mnie denerwuje te ukrywanie się
- nie dziwie się ..
- Wiesz co … stęskniłam się za tobą ..
- Ja też …. Dawno nie gadaliśmy i wg … musimy to nadrobić.
- obowiązkowo ! Może byśmy pojechali w trójkę…. gdzieś ….  Na pare dni ?
- myślę że to dobry pomysł ale w czwórkę ?
Posłała mu pytające spojrzenie
- Może byś poznała moją siostrę ? Jest tylko o 4 lata starsza od ciebie ..
- z przyjemnością !!!
Ania od dawna chciała poznać siostrę Marka oraz braci oraz rodzinę  Adama ale nigdy nie było na to czasu nawet na rozmowę o tym .
Doszli na molo. Ania oraz Marek założyli buty i szli. Marek podszedł do jednej z butki i kupił dwa małe piwa. Jedno dla siebie a jedno dla dziewczyny. Podziękowała mu przytuleniem .
Gdy szli przechodzili przez rodziny z dziećmi. Ania zawsze ciekawiło jedno .
- Nie żałujesz?
- Ale w czym nie żałuje i w jakim sensie ?
- no wiesz .. żona. Dzieci. Rodzina . miłość. Bliskość.
- aaa…
Nikt się nie odzywał. Ania nie chciała mu przerywać w myśleniu .
Doszli do końca mola i zawrócili.
Do domu szli w milczeniu.