Archiwum miesięczne:Wrzesień, 2014

Odcinek 27

Wiem wiem, ze czytacie . Ale jak czytam komentarze tu mam większa motywacje do czytania ;p i tylko dlatego. Przepraszam za moje błędy. Nie jestem najlepsza z gramatyki polskiej. Wolę zadania z tekstem ;p i  tak sadzę, ze robię mniej błędów niż za czasów pierwszych odcinków. Pozdrawiam ;p   Leżała na plecach i patrzyła się…



Halo.??

Halo czy ktoś tu  jeszcze zagląda.??  Czy mój blog jest tak straszny, ze wszyscy pouciekali i nikt nie komentuje ?? Pozdrawiam ;p



Odcinek 26.

  Gdy się obudziła to nie otwierała oczu., Było jej dobrze w takiej pozycji. Czuła jak jej głowa podnosi w górą i w dół z oddechem Adama. Czuła jego zapach perfum z domieszką zapachu płynu do płukania.  Czuła jego delikatną skórę na dłoniach. „ kiedy my spletliśmy te dłonie .? „ pomyślała i  automatycznie się…



Odcinek 25.

Proszę o komentarze z opinia oraz pomysłami na przyszłość – Hej Monia – Hej Marek, Józek w kuchni. – Dzięki dzięki  Gdy Józek usłyszał trzaśnięcie furtki to nalał wodę do czajniki i włączył go. – Siema siema, co tak długo ? – spytał się Józek – Musiałem młodego obudzić.. Józek postawił dwa kubki z kawą…



Odcinek 24

Dziękuje za komentarze. One dają mi energii do pisania Spojrzała na Jego niebieskie oczy. Teraz była pewna, że go kocha. Cały sercem, całym ciałem i całą duszą. Wiedziała, ze jak by on nie kochał Jej tak mocno, jak ona go, to pewnie nie leżała teraz w jego łóżku , w jego pokoju a tym bardziej…



Odcinek 23.

- O hej mami, dobrze cię widzieć- powiedziała Ania w sobotę rano. – Hej córka, jak się czujesz? – powiedziała mama całując córkę w policzek. – Co raz lepiej, ciekawe kiedy wyjdę z stąd. Coś przyniosłaś dla mnie.? – Jasne, mam dla ciebie tutaj jedzenie, gazety oraz laptop z Internetem. Bo zapewne się strasznie nudzisz…



Odcinek 22

Do jechał na plebanię po 15 minutach, Miał jeszcze czas na przebranie się i coś rzucenia na ząb. Poszedł do pokoju przebrał się w dresy i zszedł na dół do kuchni. Zrobił sobie nakapie oraz herbatę i wrócił do pokoju,. Gdy siedział na kanapie ktoś zapukał – Proszę…- powiedział zmęczony Adam – Hej, Co tak…



Odcinek 21.

  Proszę o komentarze z opinia oraz pomysłami na dalsze odcinki.;p Zamurowało ją „  kiedy on tu wszedł.? Nic nie słyszałam.! Te drzwi są naprawdę ciche. O matko jakie ciacho, te czarne jeansy oraz ta niebieska koszula która podkreślę jego piękne niebieskie oczy., O Jezusieee. O mamuniu co za nogi, takie szczupłe. O jaa jakie…



Odcinek 20.

Obudziła się bo poczuła parcie na pęcherz. „  Boże, czuje się jak ciota, żebym musiała prosić o pomoc biedną kobietę. Przecież do gibka powinnam sama chodzić z nie z obstawą.! „   - tak myślała Ania gdy znów dzwoniąc zielonym przyciskiem po pielęgniarkę. – W czymś pomóc.?- spytała się pewna po 40 –stke kobieta w białym…